Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 21:30
ZOBACZ:
Reklama
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

O tym nie mówili na debacie. Jakimi autami jeżdżą kandydaci?

Ponad 400 tys. Polaków jeździ takim samochodem jak Adrian Zandberg, najrzadziej spotykane jest auto Rafała Trzaskowskiego. CARFAX sprawdził samochody polityków
  • Źródło: CARFAX
Podziel się
Oceń

Jeśli chodzi o popularność posiadanego samochodu, to wśród kandydatów na prezydenta Polski prowadzi Adrian Zandberg ze swoim Fordem Focusem. W bazie CARFAX, liczącej ponad 23 mln używanych aut w Polsce, znajdziemy 437 tys. egzemplarzy tego modelu. Drugie pod względem popularności auto – Toyota Auris – to własność Magdaleny Biejat (130 tys. egzemplarzy). Najstarszym autem w zestawieniu, czternastoletnim, jeździ Rafał Trzaskowski, a najnowszym, zaledwie trzyletnim – Sławomir Mentzen. Obaj ci politycy postawili na modele Volvo. 

CARFAX, firma dostarczająca użytkownikom raporty o historii używanych samochodów z wiarygodnych oraz certyfikowanych źródeł, sprawdził, jaką popularnością wśród używanych samochodów cieszą się w Polsce modele aut, którymi jeżdżą czołowi kandydaci na urząd prezydenta Polski (na podstawie dostępnych publicznie oświadczeń majątkowych). Według najnowszego sondażu są to Rafał Trzaskowski z Koalicji Obywatelskiej, popierany przez Prawo i Sprawiedliwość kandydat obywatelski Karol Nawrocki, Sławomir Mentzen z Konfederacji Wolność i Niepodległość, Magdalena Biejat reprezentująca Lewicę, reprezentujący Polskę 2050 Szymon Hołownia i Adrian Zandberg z Razem.

 

Przedstawiciele lewicy z najpopularniejszymi samochodami


Zdecydowanie najpopularniejszym samochodem spośród wymienionych kandydatów jeździ Adrian Zandberg – według jego oświadczenia majątkowego z kwietnia 2024 r. jest to Ford Focus z 2018 r. W bazie danych CARFAX, obejmującej ponad 23 mln używanych samochodów w Polsce, znajduje się 437 tys. aut tego modelu, w tym 11,8 tys. z tego samego rocznika. Statystyczny Ford Focus z 2018 r. ma 120 tys. km przebiegu. Blisko 60 proc. tych pojazdów ma w swojej historii odnotowane uszkodzenia, a 70 proc. – zdarzenia związane z ryzykiem, na które warto zwrócić uwagę przed zakupem (np. nietypowe wskazania licznika). Co 5. egzemplarz od nowości pozostaje własnością pierwszego właściciela. Również co 5. pochodzi z importu. 

Drugie pod względem popularności na polskich drogach auto należy do Magdaleny Biejat – według jej oświadczenia majątkowego z września 2023 r. jest to Toyota Auris z 2017 r. W bazie CARFAX jest 130 tys. egzemplarzy samochodów tego modelu, w tym 11,1 tys. z 2017 r. Przeciętna Toyota Auris z tego rocznika ma na liczniku 126 tys. km. W tym przypadku odnotowano najwyższy odsetek pojazdów, które mają w swojej historii jakieś uszkodzenia – aż 71 proc. Wspomniane ryzyka dotyczą 77 proc. Jedynie 11 proc. jest importowanych, a własnością pierwszego właściciela pozostaje 27 proc. 

Trzaskowski i Mentzen stawiają na Volvo
Sławomir Mentzen w oświadczeniu majątkowym z kwietnia 2024 r. podał, że ma „prawo do prywatnego korzystania” z Volvo XC90 z 2022 r. – najmłodszego pojazdu w niniejszym zestawieniu (ma również prawo do korzystania z Mercedesa E Coupe, też z 2022 r.). Aut tego modelu w bazie CARFAX zarejestrowano 33,8 tys., w tym 1,5 tys. z 2022 r. Ich średni przebieg to 34 tys. km, 66 proc. pozostaje własnością pierwszego właściciela. Nieco ponad połowa ma odnotowane w swojej historii uszkodzenia (to najniższy odsetek wśród omawianych aut), a 46 proc. – różnego rodzaju ryzyka. Z importu pochodzi 15 proc

Również Rafał Trzaskowski jak wynika z jego oświadczenia majątkowego z czerwca 2024 r., jeździ Volvo, chociaż w jego przypadku jest to model XC70 z 2011 r. To najstarszy pojazd w tym zestawieniu. Takich aut w bazie CARFAX znajduje się 6,7 tys., w tym zaledwie 572 z tego roku. Średni przebieg statystycznego Volvo XC70 z 2011 r. to 255 tys. km. Odsetek aut z odnotowanymi uszkodzeniami wynosi w tym wypadku 65 proc., a obarczonych różnego rodzaju ryzykami czy niejasnościami – aż 91 proc. Z importu pochodzi 64 proc. z nich. Jedynie 2 proc. wciąż jest własnością pierwszego właściciela. 

Szymon Hołownia, według oświadczenia majątkowego z kwietnia 2024 r., nie ma samochodu, natomiast aktualne oświadczenie majątkowe Karola Nawrockiego nie jest publicznie dostępne. 


 


Napisz komentarz

Komentarze

Bardzo wysoka Gośka 14.05.2025 06:41
Każdy głosuje jak chce.

bieda 13.05.2025 16:32
To stare samochody jeszcze mogą jeździć po Warszawie. A gdzie hulajnogi?

Podstarzała pszczoła 13.05.2025 15:44
Ja już swoje lata mam i wiem na kogo zagłosować

Rodacy 13.05.2025 15:09
Ratujmy Polskę.Głosujcie na Karola Nawrockiego.

Pan Jerzy 13.05.2025 15:57
Rodacy 13.05.2025 15:09
Ratujmy Polskę.Głosujcie na Karola Nawrockiego.
Dokładnie, w DPSie nie jest tak źle, a i mieszkania komunalne się nie zmarnują.

Rafa 13.05.2025 12:58
.... a to takie ważne co kto ma w garażu?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Obserwator Treść komentarza: Nie pierwszy i ostatni kardiolog przyjmujący na NFZ. Bardziej bym martwił się brakiem lekarzy POZ, których dr Bolanowski nie umiał zachęcić do stałej pracy w przychodni. To oni stanowią front w przychodni. Decyzja Pana Burmistrza dotyczy odwołania z pełnienia funkcji prezesa. Nadal jest kardiologiem i może przyjmować tzw swoich pacjentów. Zobaczymy na ile jest związany z pacjentami, czy tylko wiązał go stołek prezesury. Podejmując się pełnienia funkcji prezesa trzeba pamiętać " prezesem się bywa, a lekarzem się Jest". Myślę że Pan prezes jest lekarzem. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:32 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej Autor komentarza: * Treść komentarza: Pewnie masz dużo racji w tym co piszesz, ale zgodnie z art. 188 ustawy Prawo Wodne, obowiązek dbania o wały nałożony jest na ich właścicielu. A właścicielem wszelkich wodnych urządzeń, w tym wałów, są Wody Polskie, a nie starosta, wójt, burmistrz. Więc wszelkie zgłoszenia jak najbardziej ale przeciwko Wodom Polskim. Polecam ustawę Prawo Wodne. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 20:02 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: Zdziśka ze zwierzynca Treść komentarza: O gocha tirówka się pokazała Data dodania komentarza: 12.06.2026, 19:00 Źródło komentarza: 194 zgłoszenia do Krajowej Mapy Zagrożeń Bezpieczeństwa w maju Autor komentarza: mieszkaniec oławskiej ziemi Treść komentarza: Dzień dobry. Szanowny Panie Redaktorze, niestety jak czytam te informacje zarówno na Waszej stronie jak i na portalu Oława 24 zastanawiam się, czy to są żarty, czy też zła wola włodarzy miasta i nie tylko. Ale w tym konkretnym przypadku jak piszecie i to słusznie ...OBOWIOĄZEK koszenia poboczy dróg czy wałów naszych, oławskich cieków wodnych stoi po stronie różnych instytucji w tym Jednostek Samorządu Terytorialnego oraz Wód Polskich. Zatem jeśli to obowiązek, to ktoś kto nie realizuje takiego (swojego) obowiązku do którego jest zobligowany przepisami prawa a dotyczy to np. organu - czyli Wójt, Burmistrz, Prezydent czy Starosta o innych organach nie wspomnę po podlega karze. O takich przypadkach mówi właśnie art. 231 kk. Czy zarośnięte trawa lub zakrzaczone pobocze może ograniczyć widoczność między innymi dla kierowcy, pieszego. Ależ oczywiście. A może być to jedna z przyczyn zdarzeń lub wypadków. Ależ oczywiście. Czy niekoszone wały mogą spowodować w określonych przypadkach (obfite opady deszczu) opór i zdecydowane spowolnienie przepływu wody w ciekach wodnych a tym samym groźne ich spiętrzenie lustra? Oczywiście, że tak. To mój Szanowny Panie Redaktorze trzeba takie przypadki zgłaszać do Prokuratury lub do miejscowej i właściwej dla miejsca tego pobocza, wału jednostki Policji. Może wtedy osoby odpowiedzialne ruszą swoje 4 (cztery) litery i wykonają po prostu swój obowiązek, do którego jak piszecie są ZOBOWIĄZANI. Tylko tyle, albo aż tyle. Dlatego tez moja propozycja brzmi niech cały ten artykuł trafi jako zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa i może ten niekorzystny trend wreszcie się zmieni a my przestaniemy o tym mówić i pisać zajmując się innymi tematami ważnymi dla miasta, gminy i powiatu. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:52 Źródło komentarza: Miasto: - Wody Polskie nie reagują Autor komentarza: zrozpaczony Treść komentarza: Jak u mnie zadomowiły się murarki to też mam zgłaszać? I czy pszczoły dostaną jakieś małe tablice rejestracyjne? Wtedy będę wiedział do którego sąsiada zgłosić się po miód. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:30 Źródło komentarza: Ważne dla pszczelarzy. Termin mija 18 czerwca Autor komentarza: pacjent Pana Doktora Treść komentarza: Pytanie-do kogo mam sie teraz zapisac na kontrole po zawale,do Stajszczyka czy do Zalubskiego?.Prosze o termin wizyty.Robcie tak dalej,a my zrobimy z Wami porzadek. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 18:27 Źródło komentarza: Janusz Bolanowski odwołany z funkcji prezesa Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama