Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 28 kwietnia 2026 18:03
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Poszedł na leszcza, a wyciągnął jazia. I to jakiego!

- Wędkarstwo to moje uzależnienie, adrenalina i emocje, które trudno opisać, zwłaszcza gdy wyciąga się z wody rybę życia - mówi Adam, wędkarz z Oławy
Poszedł na leszcza, a wyciągnął jazia. I to jakiego!
- Wędkarstwo to moje uzależnienie, adrenalina i emocje, które trudno opisać, zwłaszcza gdy wyciąga się z wody rybę życia - mówi Adam, wędkarz z Oławy
Podziel się
Oceń

Adam Kaczmarczyk z Oławy wędkuje od około 20 lat. Nie dlatego, że uwielbia jeść ryby. Jego pasją jest samo wędkowanie. 

- Tata zaraził mnie tym hobby i ja to po prostu kocham - mówi z uśmiechem. - Tylko w ten sposób naprawdę się relaksuję i odpoczywam. Tam jest przyroda, dzicz, spokój, czyli, coś czego brakuje w dzisiejszym zwariowanym świecie. Wędkowanie to też świetna lekcja cierpliwości i spokoju, o co także coraz trudniej w obecnej rzeczywistości.    

Pan Adam zwykle wędkuje w Odrze, bo - jak mówi - tylko tu można złowić rybę życia, gdyż rzeka to wielka zagadka i nie wiadomo, na jaką rybę się trafi. Stawy są raczej przewidywalne. 

I ta teoria potwierdziła się w miniona sobotę. 

- Pojechałem nad Odrę, bo chciałem połowić leszcze - opowiada. - One mają teraz tarło, więc myślałem, że będą żerowały. Wtedy zwykle agresywnie biorą, więc bywa, że wędkarze biją swoje rekordy życiowe na ilość i kilogramy. Sam w tamtym roku przez cztery godziny  złowiłem 17 kilogramów leszczy. Oczywiście wszystkie wypuściłem, ale najpierw je poważyłem i pomierzyłem. I tym razem też pojechałem z nastawieniem na leszcze. Warunki były trudne, bo mocno wiał wiatr i było bardzo zimno, ale wędkarstwo to moje uzależnienie. Jedni nałogowo palą papierosy, a ja wędkuję, więc brzydka pogoda czy zimno nie są żadną przeszkodą. Początkowo złapałem parę drobnych rybek, ale w końcu wyczekałem swoją rybę. Czułem, że to coś dużego. Początkowo myślałem, że leszcz. Dopiero przy brzegu zobaczyłem, że mieni się innymi kolorem. Pewności, że to jednak nie leszcz, nabrałem dopiero, gdy włożyłem rybę w podbieraku. Tak, byłem bardzo zaskoczony, ale i bardzo zadowolony. Taka ryba zdarza się rzadko, coraz rzadziej. To był jaź - 50 cm długości i 2 kg wagi. Piękny okaz i spora niespodzianka, bo trudno go złowić. Dlaczego? To bardzo ostrożna ryba, jest ich mało w naszym rejonie i zwykle żeruje wieczorem albo wczesnym rankiem, a to była godzina 11.00. 

Co poczuł, gdy okazało się, że złowił rybę życia?

- Niesamowitą radość i satysfakcję - mówi szeroko się uśmiechając. - Wiem, że wielu trudno to zrozumieć, ale dla wędkarza z pasją, taki połów czy wygrana w zawodach to taka adrenalina, jakby... To po prostu tak niesamowita satysfakcja, że trudno ją porównać z czymkolwiek. 

 

    

          

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: MayhemTreść komentarza: Promocja urzędników. A co oni niby zrobili?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 16:01Źródło komentarza: Droga w Piekarach przebudowanaAutor komentarza: SpecjalistaOdWszystkiegoTreść komentarza: Dokładnie. Regulamin korzystania z boiska, ze względu na bezpieczeństwo dzieci (pies nie lata za piłką i dziećmi) i zwierząt (zwierzę nie dostanie piłką) oraz higienę (dzieci się przebierają, mają wodę, nie chcemy tu zwierząt... nawet tych niezałatwiających się - w co nie wierzę)Data dodania komentarza: 28.04.2026, 15:23Źródło komentarza: Zakaz to zakaz. Tylko na jakiej podstawie?Autor komentarza: zadłużenieTreść komentarza: Potwierdzam, ja byłem tym zadłużeniem.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 14:33Źródło komentarza: LIST: - Pociągi KD Sprinter też powinny się zatrzymywać na przystanku Oława ZachodniaAutor komentarza: PzuTreść komentarza: I co po wizycie w Atex ? Sprawca stłuczki ustalony?Data dodania komentarza: 28.04.2026, 14:03Źródło komentarza: Szukamy sprawcy uszkodzenia tej HondyAutor komentarza: SzpitalTreść komentarza: Potwierdzam, ja byłem tym szpitalem.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:41Źródło komentarza: LIST: - Pociągi KD Sprinter też powinny się zatrzymywać na przystanku Oława ZachodniaAutor komentarza: WiesiekTreść komentarza: Oława Zachodnia zasługuje na to aby zatrzymywały się tam wszystkie pociągi należące do Kolei Dolnośląskiej ze względu na to, że jest tam bardzo duże osiedle i ogrom pasażerów. Te 3 min nikogo nie zbawi a ułatwi życie setkom pasażerów. Wystarczy spojrzeć ile tam pasażerów wsiada i wysiada oraz ile samochodów przebywa na parkingu, coraz więcej. Rozumiem że na wioskach mogą się nie zatrzymywać, ale przy takim centrum przesiadkowym to musowo powinny, tym bardziej, że to centrum przesiadkowe powstało po to aby nie jechać do Wrocławia samochodem tylko koleją. Apel do w-ce Marszałka aby wsparł tą inicjatywę.Data dodania komentarza: 28.04.2026, 13:35Źródło komentarza: LIST: - Pociągi KD Sprinter też powinny się zatrzymywać na przystanku Oława Zachodnia
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama