Wczoraj o godzinie 22:26 ratownicy dyżurni Wodnej Służby Ratowniczej otrzymali zgłoszenie od PSP SKKM dotyczące prawdopodobnego utonięcia na jeziorze Bajkał w Kamieńcu Wrocławskim.
Według relacji świadków mężczyzna wszedł do wody, pozostawiając na brzegu swoje rzeczy osobiste (klapki, koszulkę). Po około 1,5 godz., gdy nie powrócił, podjęto decyzję o wezwaniu służb ratunkowych.
Na miejsce skierowane zostały dwa zespoły Wodnej Służby Ratowniczej wraz z łodzią i sonarem holowanym. Ratownicy WSR przy ich pomocy rozpoczęli przeszukiwanie dna zbiornika. Równocześnie działania prowadzili: nurek Komendy Miejskiej PSP we Wrocławiu, który sprawdzał wytypowane miejsca, Policja Wodna, wykorzystując urządzenie AquaEye, w rejonie wejścia mężczyzny do wody, oraz WOPR ze strażakami z OSP w Kamieńcu Wrocławskim, którzy prowadzili sprawdzanie linii brzegowej.
O godzinie 2:22 działania zostały zakończone bez rezultatu.
Dziś, na prośbę Komisariatu Policji w Siechnicach, ratownicy WSR kontynuują przeszukiwanie zbiornika w celu wykluczenia obecności mężczyzny o nieustalonej tożsamości. Na miejsce ma niedługo dołączyć zespół prac podwodnych Policji Wodnej.


Napisz komentarz
Komentarze