Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 29 sierpnia 2026 17:21
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

- Moją mamę uratowała Aniela Botulińska, szukam o niej informacji!

Steven Kugel specjalnie przybył z Australii do Oławy, aby dowiedzieć się czegoś o kobiecie, która w czasie II wojny światowej ocaliła małą żydowską dziewczynkę. Jego matkę. Pragnie, aby nieżyjącą już Anielę uhonorowano Medalem Sprawiedliwej wśród Narodów Świata - najwyższym izraelskim odznaczeniem cywilnym, nadawanym osobom nieżydowskim, które w czasie II wojny światowej bezinteresownie ratowały Żydów przed Zagładą z rąk niemieckich nazistów.
- Moją mamę uratowała Aniela Botulińska, szukam o niej informacji!
Steven Kugel specjalnie przybył z Australii do Oławy, aby dowiedzieć się czegoś o kobiecie, która w czasie II wojny światowej ocaliła małą żydowską dziewczynkę. Jego matkę
Podziel się
Oceń

Podczas swojej podróży trafił m.in. do Działu Dokumentów Życia Społecznego, działającego w ramach Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Oławie, gdzie uzyskał pomoc i kilka interesujących informacji. Wciąż jednak jeszcze ustalane są szczegóły życia oławskiej bohaterki

 

Steven Kugel wraz z żoną w Dziale Dokumentów Życia Społecznego, działającego w ramach Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Oławie

*
 

Aniela Botulińska z domu Czabak przyszła na świat 5 lipca 1897 roku w Kołomyi. Była córką Antoniego i Pauliny (z domu Dąbrowskiej). Miała siostrę Zofię oraz brata Karola i Albina. W dzieciństwie mieszkała przy ulicy Paderewskiego 37.

Niewiele wiemy o jej życiu poza tym, że była krawcową. 26 listopada 1933 roku poślubiła masarza Franciszka Botulińskiego. Wspólnie zamieszkali przy ulicy Jagiellońskiej 50. Nie mieli dzieci.

 

Przyjaciele

 

Izydor Bernklau urodził się w 1909 roku we Lwowie. Z wykształcenia był śpiewakiem, w 1935 poślubił Rebekę z domu Sucher z Kołomyi. Wiadomo, że rok później mieszkali w Wiedniu, gdzie Izydor uczęszczał do Państwowej Akademii Muzyki i Sztuk Scenicznych. Kształcił się na artystę operowego.

W połowie 1938 roku para wróciła do Kołomyi. Mieszkali w kamienicy przy ul. Wałowej 7, niedaleko rynku. Tutaj zastała ich wojna, na początku teren okupowali Sowieci. Miejscowa ludność padała ofiarą brutalnych represji, nikt nie mógł czuć się bezpiecznie. Podobno w 1940 roku Izydor otrzymał propozycję stypendium na kontynuowanie studiów wokalnych w Stanach Zjednoczonych, ale Rebeka była już w ciąży i zrezygnowali z wyjazdu. Jednak, zważywszy na ówczesne okoliczności, mało prawdopodobne jest, by para miała realną szansę na podróż za ocean. Wojna trwała, a sytuacja z każdym miesiącem stawała się coraz bardziej dramatyczna.

Po ciężkiej okupacji sowieckiej latem 1941 roku nadeszła jeszcze gorsza - niemiecka. Tamara, córeczka Izydora i Rebeki, miała wtedy zaledwie kilka miesięcy.

 

Umowa

 

Żydzi Izydor i Rebeka przyjaźnili się z chrześcijanami Franciszkiem i Anielą. Musiała to być wielka przyjaźń, bo ci pierwsi powierzyli tym drugim swój największy skarb.

Niemcy od pierwszych dni okupacji terroryzowali podległą ludność. Z największą brutalnością traktowali przede wszystkim Żydów, a już po dwóch miesiącach rozpoczęła się ich masowa eksterminacja. W październiku 1941 roku, kilka kilometrów od Kołomyi w lesie w Szeparowcach wymordowano kilka tysięcy osób. I już do końca niemieckiej okupacji w tym miejscu urządzano egzekucje. Miejscowi Żydzi szybko pozbyli się złudzeń, jaki los ich czeka.

Rebeka i Izydor Bernklau - biologiczni rodzice dziewczynki

 

16 października 1942 roku Izydor i Rebeka przekazali swoją córkę Tamarę pod opiekę Anieli i Franciszka. Z tej okazji sporządzono odpowiedni dokument, umowę pomiędzy stronami, dotyczącą warunków opieki nad dzieckiem. Podobne umowy zawierane przez Polaków i Żydów w czasie II wojny światowej nie były niczym nadzwyczajnym. Jej odpis sporządzony w 1948 roku przez Sąd Okręgowy w Brzegu zachował się do dziś. Dzięki temu wiemy, że np. Botulińscy zobowiązali się "zastąpić dziecku rodziców i łożyć wszelkie koło niego starania, aż do zakończenia wojny". Ponadto: "Na wypadek śmierci rodziców dziecka lub niezgłoszenia się tychże do lat dwu od zakończenia wojny zobowiązujemy się dziecko nadal zatrzymać u siebie i wychować je według zasad chrześcijańskiej wiary, aż do jego pełnoletności z majątku przekazanego przez jej rodziców". Z umowy dowiedzieć się też możemy, że państwo Bernklau przekazali wraz z dzieckiem 5000 zł "tytułem kosztów utrzymania na jeden rok". Jeśli wojna miałaby się przedłużyć, zobowiązali się przy odbiorze córki dopłacić odpowiednią kwotę. Ponadto: "Na wypadek naszej śmierci dziecko pozostaje własnością pp. Botulińskich i może być wychowywane na zasadach wiary chrześcijańskiej...". Dalej jest zapis dotyczący tego, że opiekunowie mogą korzystać z realności i parceli należących do rodziny Tamary.

Ostatni zapis umowy brzmi: "Przy odbiorze dziecka nie będziemy się domagali zwrotu rzeczy oddanych na użytek dziecku z wyjątkiem:  a/ srebrnego zegarka matki, b/ dwu złotych obrączek dziadków, c/ złotego medalionika z podobiznami rodziców Tamary, d/ planu domów i dokumentów".

Na końcu umowy widnieje adnotacja, że strony podpisały ją w dobrej wierze i z własnej woli.

"Na wypadek naszej śmierci dziecko pozostaje własnością pp. Botulińskich i może być wychowywane na zasadach wiary chrześcijańskiej..." - tak zapisali swoją wolę Rebeka i Izydor Bernklau

 

 

Zofia

 

Już dwanaście dni po sporządzeniu umowy Tamarę ochrzczono. Przy czym warto zaznaczyć, że sakrament osiemnastomiesięcznego dziecka był czymś niezwykłym, ponieważ takowy odbywał się zazwyczaj krótko po narodzinach. Imię jakie nadano dziewczynce to Zofia. Oprócz tego otrzymała nową, fałszywą metrykę, według której była młodsza o miesiąc i kilka dni niż w rzeczywistości. Co ciekawe podrobił ją ks. Ludwik Peciak z Kołomyi, który w czasie wojny w ten sposób ratował ludzi. Tamara była prawdopodobnie jedną z ostatnich ocalonych w ten sposób, ponieważ 11 listopada 1942 roku bohaterskiego księdza wraz z współpracownikami zadenuncjował do gestapo ukraiński policjant. Ludwik Peciak po pobytach w więzieniach i obozie koncentracyjnym na Majdanku ostatecznie zapłacił najwyższą ofiarę za pomoc Żydom. Zamordowano go w obozie koncentracyjnym w Flossenbürgu w Bawarii. Zmarł w celi głodowej między 16 kwietnia a 12 maja 1943 r. Obecnie również trwa proces nad uznaniem go za Sprawiedliwego wśród Narodów Świata. Być może sprawa Tamary przyczyni się do pozytywnego zakończenia.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Mieszkanka gminy Treść komentarza: Bardzo kompetentny i zaangażowany człowiek! Jesteśmy szczęściarzami! Data dodania komentarza: 29.08.2026, 15:57 Źródło komentarza: Piotr Stajszczyk: - Spółka Jelcz ma swoje kolejne pięć minut Autor komentarza: baca Treść komentarza: Ten parking w środku lasu to raczej zły pomysł. Co do akcji saperskiej. Robią porządek ale tylko w obrębie drogi a tam niewypałów leży dużo więcej. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 14:48 Źródło komentarza: Co robią saperzy w naszych lasach? Autor komentarza: stefan Treść komentarza: i taki sam śmietnik będzie jak w skateparku Data dodania komentarza: 29.08.2026, 13:34 Źródło komentarza: LIST: - Zapraszam do wsparcia i głosowania: Oławski Bike Park – Nowa przestrzeń aktywnego wypoczynku dla mieszkańców! (Projekt nr 2) Autor komentarza: Równi i równiejsi Treść komentarza: Ani ja, ani moja babcia, ani moja córka nie skorzystamy z USG piersi. Żadna mieszkanka miasta nie skorzysta z USG jąder. Więc jak ten projekt jest ogólnodostępny? Gdzie jest jakiś regulamin dotyczący zapisów, wskazany wykonawca lub sposób jego wyłonienia, zgoda zarządcy terenu? Takie wymogi były wobec innych projektów a wobec tej urzędniczki, kandydatki BBS takie wymogi nie były zastosowane. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 13:31 Źródło komentarza: Małgorzata Kwaśniewska : - Liczę na każdy głos... Autor komentarza: Nepotyzm, kolesiostwo, korupcja Treść komentarza: No to już wiemy jak ten projekt przeszedł pomimo tego, że nie spełniał wymogów. Kolejny przykład kolesiostwa. Data dodania komentarza: 29.08.2026, 13:27 Źródło komentarza: Małgorzata Kwaśniewska : - Liczę na każdy głos... Autor komentarza: Cieć cmentarny Treść komentarza: Niech wyrzucają w Oławie, w Oławie jest tylko pouczenie, nie dają mandatu Data dodania komentarza: 29.08.2026, 13:25 Źródło komentarza: Śmieci już zabrane. To efekt pracy strażników gminnych
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama