Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 14:32
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz. 1)

Z wicemarszałkiem dolnośląskim Michałem Rado rozmawia Jerzy Kamiński
Jestem stąd. Michał Rado politycznie i prywatnie (cz. 1)
Michał Rado politycznie i prywatnie

Źródło: arch. prywatne i UMWD

Podziel się
Oceń

- Często to słyszę, ale wiem, że jestem stąd, tu się wychowałem. Pamiętajmy jednak, że Dolny Śląsk to nie tylko duże ośrodki miejskie, ale też małe miejscowości, które chcą się prężnie rozwijać i mają potencjał.

- Proszę wymienić to, czego by Bystrzyca nie miała, gdyby pan nie był wicemarszałkiem.

- Nowej drogi, kortów tenisowych, skateparku, boiska do koszykówki, corocznych bogatych Dni Bystrzycy, za chwilę będzie nowy plac zabaw, chciałbym jeszcze pumptracka. Pamiętajmy jednak, że przy wielu inwestycjach ważną rolę odgrywa też gmina Oława i wójt, bo ja sam wniosków nie składam, ale mamy tu sprawiedliwy podział - inne miejscowości w gminie też otrzymują dofinansowania na boiska czy wiaty.

- Z czego jest pan jako polityk najbardziej dumny?

- Wywiązuję się z tego, co zapowiadam, choć ludzie nie zawsze w nie wierzą. Kiedyś słyszałem, że drogi z Oławy do Jelcza-Laskowic i Janikowa nie da się wyremontować, a jednak się udaje. Dzisiaj wielu nie wierzy w wiadukt na Wiejskiej w Oławie, a ja wiem, że on będzie. Nie rzucam słów na wiatr. Dzisiaj chyba jednak najbardziej jestem dumny z tego, że remontujemy te dwie ważne drogi - to jest osiągnięcie, w które niewielu wierzyło. Za chwilę - nie wiem, czy w tej kadencji się uda to zrobić - wiadukt w Oławie. Mamy już pieniądze, staramy się jeszcze o finansowanie zewnętrzne, ale dokumentacja też trochę trwa, więc to nie będzie tak szybko.

- A gdy się władza zmieni?

- Wierzę, że do tego momentu, prace będą już tak zaawansowane, że nikt tego nie cofnie. Oczywiście budowa to będzie paraliż miasta, trzeba się na to przygotować, nie będzie łatwo, budowa potrwa 2-3 lata, ale to duża inwestycja, która wiele zmieni i poprawi.

- Już wiadomo, że cała trasa z Oławy do Jelcz-Laskowic nie zostanie oddana do użytku w terminie.

- Niestety tak. Przez powódź dno cieków wodnych pod mostami uległo zmianie, trzeba było przeprojektować mosty, bo jest głębiej, są osuwiska. Wykonawca twierdzi jednak, że na wiosnę będzie to ukończone. Już w listopadzie planujemy przywrócić na trasie Oława - Jelcz-Laskowice ruch obustronny, ale z uwzględnieniem świateł przy dwóch mostach, przy których prace jeszcze będą trwały. Jeżeli po tym będą się tworzyły korki, co będzie utrudnieniem, przywrócimy dotychczasowy ruch, czyli okrężny przez Janików. Między mostami są jednak duże odległości, nie takie jak na trasie z Oławy do Janikowa, więc powinno się udać. Może być utrudniony wjazd z Bystrzycy, tuż przed mostem, bo tam się może korkować, ale spróbujemy to zrobić w połowie listopada.

- Czy są opóźnienia w pracach na trasie Oława Janików, gdzie tych mostów jest więcej?

- Nie mam takich informacji, ale pamiętajmy, że firmy mają czas do połowy albo do końca 2027.

- To postawmy kropkę nad „i”, jeżeli chodzi o te dwie remontowane drogi. Już wiemy, że drogi będą gotowe, ale ścieżek rowerowych przy nich od razu nie będzie. To kiedy będą?

- Na trasę z Oławy do Jelcza-Laskowic mamy już koncepcję, mamy finansowanie 12,5 mln zł, co wystarczy na odcinek od skrzyżowania przy Oławie za miejscowość Stary Otok, gdzie kończy się gmina Oława. Pozostaje krótszy odcinek, bo trzeba dojść do ścieżki, którą w Jelczu-Laskowicach przy ul. Oławskiej niedawno otwieraliśmy.

- A jak będzie przy rezerwacie „Łacha Jelcz”? Czy konieczność wycięcia drzew nie wstrzyma prac?

- Nowe przepisy nakazują nam odsunięcie ścieżki od jezdni, więc będzie problem z drzewami. DSDiK pracuje nad tym. Najtrudniejsze będzie wytyczenie trasy, czyli dokumentacja, ale bardzo chciałbym, aby do końca tej kadencji, czyli do 2029 roku powstały trasy rowerowe zarówno z Oławy do Jelcza-Laskowic, jak i do Janikowa. Oczywiście priorytetem jest ta do Jelcza, bo będzie częściej wykorzystywana, ale też chciałbym, by przy końcu kadencji ścieżka do Janikowa/Bystrzycy była chociaż w trakcie realizacji.

- Czy o terminach można już coś powiedzieć?

- Wiosną ruszą przetargi na tę pierwszą część ścieżki z Oławy do Jelcza, natomiast trudno mówić o terminach, bo wiemy, że przetarg to jedno, a potem są odwołania, zgody... Nie lubię rzucać dat, gdy nie mam pewności.

- Ale czy do 2029 roku przejedziemy rowerem bezpiecznie całą trasę z Oławy do Jelcza?

- Nie mogę tego obiecać, ale zrobię wszystko, aby tak było. Wiem, że to jest jedna z najważniejszych ścieżek, nad którymi aktualnie pracujemy.

- A na jakim etapie jest ta do Janikowa?

- Wszystkie mosty są zaprojektowane już z poszerzeniem na kładki rowerowe. Obecnie przygotowujemy koncepcję, projekty. Zastanawiamy się nad dwoma wariantami. Jeden jest do Starego Górnika i dalej z tyłu wsi polami ścieżka przez kładkę poprowadzi tak, aby wyjechać już w Bystrzycy na rzeką. Drugi wariant idzie normalnie wzdłuż drogi do Janikowa. Ten przez pola jest tańszy.

- To wymieńmy wszystkie priorytety inwestycyjne Michała Rado związane z powiatem oławskim.

- Wiadukt w Oławie, drogi z Oławy do Jelcza-Laskowic i Janikowa wraz ze ścieżkami rowerowymi, no i tzw. trasa mostowa przez rzeki Oława i Odra. Są teraz do pozyskania strategiczne fundusze z BGK, ale musimy otrzymać od MON informację, że te mosty są inwestycją strategiczną. To jednak melodia przyszłości, bo to inwestycja za 300 mln. Mamy jednak tzw. ZRID (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej), więc musimy zacząć realizację, aby nam nie przepadł, bo jest na określony czas. Nie pogrzebiemy tej inwestycji. Jak się nie uda teraz, to będziemy się starali ją wpisać w nowe programowanie funduszy europejskich. Po 2028 roku zaczynamy nową perspektywę i ta inwestycja może się tam zmieścić. Chciałbym, aby - gdy będę odchodził z tego stanowiska - wszystkie planowane przeze mnie inwestycje były w takim stanie zaawansowania, aby nie dało się ich już wstrzymać.

- Czego do tej pory na pewno się nie udało się zrobić Michałowi Rado jako wicemarszałkowi, a bardzo chciał?

- Myślę, że o tym lepiej porozmawiać na koniec kadencji, bo na razie te duże inwestycje idą, ale na przykład chciałem kasę biletową na dworcu w Oławie i...

- I nic z tego?

- To jest trudne, bo nie ma chętnych na prowadzenie kasy. Rozmawialiśmy nawet z operatorami sklepów obok, aby wprowadzili sprzedaż biletów, ale nikt nie chce się tego podjąć, bo chodzi o odpowiedzialność. Trzeba mieć odpowiednią wiedzę na temat zniżek, systemu, a gdy komuś sprzeda się zły bilet, to będą oskarżenia. A tych biletów dziennie nie sprzedaje się aż tyle, aby to komukolwiek się opłacało.

- Dopóki jednak starsi ludzie korzystają z kolei, a nie będą potrafili korzystać z internetu czy kas automatycznych, będą się tego domagać.

- Oczywiście, ale nie za wszystko odpowiadam jako wicemarszałek. Dworcami zarządzają PKP SA.

- Rolą polityka jest jednak znaleźć takie rozwiązanie, aby jego wyborcy byli zadowoleni.

- Jasne. To nie jest tak, że my nie rozmawiamy. Sprawa kas jest już raczej przesądzona, ale wind nie, tylko niektóre rzeczy lubią ciszę.

- Trudno o ciszę, gdy burmistrz akurat odpala racę i nagle zbiera podpisy pod petycją w sprawie tych wind, choć inwestycja trwa już parę lat. 

- No właśnie. Każdy działa na swój rachunek.

- Czy taka petycja może pomóc?

- Wszystkie działania mogą pomóc. Ja akurat wolę ciszę. Jak jestem czegoś pewien, to wtedy wolę ogłosić. Dopóki nie jestem, to po co? Czasami to może więcej zepsuć. Czy na PKP SA zrobi wrażenie, że ktoś zbiera podpisy pod petycją, czy na koniec to jakieś konkretne działania zrobią na nich wrażenie? Może trzeba dołożyć coś, zaoferować wsparcie finansowe.

- Wiem, że stara się pan zwykle o wszystkich mówić grzecznie, ale z którym politykiem powiatu oławskiego najgorzej się panu współpracuje?

- Nie mam żadnych relacji i nie współpracuję ze starostą.

- Przecież on jest z KO?

- To nie zawsze znaczy, że musimy współpracować. Współpracuję z innymi członkami zarządu powiatu. Pan starosta współpracuje zaś z członkami zarządu województwa z KO. Nie wchodzimy sobie w drogę. A jeżeli chodzi o pozostałych samorządowców powiatu oławskiego, to relacje są poprawne. Znamy się od lat.

- Którego z lokalnych polityków powiatowych ceni pan najbardziej?

- Na pewno bardzo dobrym politykiem jest przewodniczący Rady Powiatu Józef Hołyński. Jest w każdej kadencji od początku samorządu powiatowego, miałam okazję z nim współpracować, jest bardzo doświadczony. Jest sprawnym politykiem. Bardzo dobrym politykiem był też wieloletni wójt Jan Kownacki, który potrafił wrócić mimo wielu problemów, wygrał ze mną, miał wypracowane poparcie....

- I parę wyroków.

- Oczywiście, ale ja mówię o polityce i skuteczności. Na pewno burmistrz Frischmann też jest bardzo sprawnym politykiem, mimo trudności w radzie, mimo trudności z koalicjantami, mimo krytyki. Kolejną kadencję pełni swoją funkcję, a niełatwo przy takich podziałach w mieście być trzy kadencje burmistrzem. Myślę, że gdyby wystartował ponownie, nie byłoby go łatwo pokonać. Ma poparcie. To jest tych trzech skutecznych polityków, którzy nasuwają mi się od razu, bo pewnie jest ich więcej, gdyby się dobrze zastanowić. Poprzedni burmistrz Franciszek Październik też był sprawnym politykiem, odpowiada za wiele oławskich inwestycji.

- A jeżeli chodzi o Jelcz-Laskowice?

- Widzę, jak się stara i co robi obecny burmistrz Piotr Stajszczyk. Jest sprawny, inwestycyjnie, ma wiele pomysłów, jest dobrze postrzegany w mieście i w województwie. Nie znałem burmistrza Szczęśniaka, więc trudno mi go oceniać, ale poprzedni burmistrz Kazimierz Putyra też był skuteczny.

Cdn.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: bardzo długi list Treść komentarza: Napisz w tej sprawie do premiera i nie zapomnij wspomnieć jak to zawsze głosujesz na PO. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:07 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: * Treść komentarza: Skromnie tylko przypomnę, że to nie miasto robi remont dworca, ale PKP, gdzie dyrekcja jest z nadania KO-PO. A wystarczy śledzić wypowiedzi pani rzecznik PKP we Wrocławiu, która informowała, że jest plan w którym miejscu ma być winda i kasa, ale PKP zbiera teraz kasę na windy, a nie było chętnych do prowadzenia kasy biletowej na dworcu. Więc uzewnętrznianie się kto jest bardziej winny, czy KO-PO czy PiS, jest bez sensu. Kto by nie rządził w mieście, to i tak ma g.... do gadania w sprawie remontu dworca. A w RM nie pracuje żaden radny, a tych dwóch co piszesz a nie wymieniasz, robią kiepskie show i prowadzą swoją kampanię wyborczą, bo jeśli nic nie zrobili z obiecanych haseł wyborczych, to muszą jakoś zaistnieć Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:39 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: mieszkaniec Treść komentarza: Gdy się upominano o pewne udogodnienia dla niepełnosprawnych i matek z małymi dziećmi, burmistrz się śmiał, że jeszcze nie rozpoczął się remont, a juz lista" pobożnych życzeń". Wtedy był czas na ustalenia, ale burmistrz jak zwykle lekceważył problem. Remont na finiszu i dopiero się obudził, już za późno Data dodania komentarza: 31.10.2026, 10:07 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Na tym forum często są używane określenia "jelczański Czerepach" "Miś kameleon" i "Krzyś parkingowy", ja nie jestem mieszkańcem Jelcza - Laskowic ale ciekawi mnie do kogo należą te przydomki i skąd się wzięły? Data dodania komentarza: 31.10.2026, 09:36 Źródło komentarza: Radni podjęli stanowisko. Chcą od władz Szczyrca potępienia ludobójstwa Autor komentarza: Milczenie nie jest złotem, jest szansą Treść komentarza: Wiecznie milcząca radna Jasińska postanowiła zabrać głos. Merytorycznie był to typowy głos wybudzonej gwałtownie z głębokiego snu. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 09:33 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz Autor komentarza: Symetrysta Treść komentarza: Najłatwiej tak powiedzieć… wina KO, tylko, że w mieście nie rządzi KO… o remoncie dworca było wiadomo od dawna, decyzja zapadła za poprzednich rządów. Był czas się przygotować, był czas na interwencję i działanie. Ale można się obudzić pod koniec remontu i petycje pisać. I na koniec piszę o wszystkich radnych-bezradnych. W mieście regularnie i skrupulatnie pracuje może z dwóch radnych… więc niech to zostania jako komentarz. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 09:08 Źródło komentarza: Radna proponuje kolejną petycję do PKP. - Może najpierw poczekajmy na efekty jednej - mówi burmistrz
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama