Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 02:22
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Porajmos oławianek w Auschwitz-Birkenau

Główną genezę tego tekstu stanowią trzy stare, pożółkłe kartki. Nie ma na nich wielu informacji - to spis nazwisk, dat i miejsc urodzeń oraz numerów więźniów obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Jednak zestawienie tych skromnych danych z odpowiednią wiedzą, pozwala odtworzyć fragment ciekawej historii
Porajmos oławianek w Auschwitz-Birkenau
Pomnik upamiętniający pomordowanych Sinti i Romów na terenie byłego Zigeunerlager w Brzezince. To przy nim 2 sierpnia odbywają się coroczne obchody ku pamięci tej tragedii
Podziel się
Oceń

Owe pożółkłe kartki stanowią część księgi ewidencyjnej obozu cygańskiego (po niemiecku Zigeunerlager). W lipcu 1944 roku ten dokument, zawierający 21 tysięcy nazwisk osadzonych w obozie Romów i Romek, wykradli - ryzykując życiem - trzej polscy więźniowie, zatrudnieni w izbie pisarskiej. Księgę zwinięto w ubrania i włożono do wiadra, a następnie zakopano w obozie cygańskim, obok baraku numer 31. Dokument przeleżał w ziemi prawie pięć lat. Obecnie jest przechowywany w zbiorach archiwalnych Państwowego Muzeum "Auschwitz-Birkenau" w Oświęcimiu.

Romowie w Auschwitz-Birkenau

Cyganie, podobnie jak Żydzi, stanowili według nazistów rasę gorszą od aryjskiej, mało wartościową i aspołeczną. Od początków panowania Hitlera poddawano Romów przymusowym sterylizacjom. W późniejszym okresie  wyłączono ich z życia zawodowego oraz kulturalnego. Ograniczono również ich prawa obywatelskie. Po wybuchu wojny sytuacja pogarszała się coraz bardziej. Przedstawicieli tej ludności deportowano, zamykano w gettach, a w wielu przypadkach rozstrzeliwano.

16 grudnia 1942 Heinrich Himmler nakazał deportację Romów do obozów koncentracyjnych. W styczniu następnego roku uściślono, że miejscem zesłania ma być Auschwitz-Birkenau.

Zigeunerlager powstał na odcinku BIIe, w Birkenau. Transporty ludzi kierowano tam od lutego 1943 do lipca 1944. W sumie uwięziono w obozie około 23 tysięcy Romów, z czego 21 tysięcy zarejestrowano, w tym około 380 dzieci, które tam przyszły na świat. Blisko 1700 polskich Romów zabito w komorze gazowej, zaraz po przywiezieniu do obozu, bez uwzględnienia w ewidencji.

Większość Cyganów nie miała stałego przydziału pracy. Po przyjeździe nie poddawano ich selekcji, nie odbierano bagażu, nie rozdzielano rodzin. Takie traktowanie miało stworzyć pozory internowania i odwrócić uwagę od rzeczywistej, eksterminacyjnej roli obozu.



Strona z księgi ewidencyjnej obozu cygańskiego, dwa pierwsze wpisy dotyczą oławianek Anny i Elli Karoly

Po przyjeździe do Auschwitz-Birkenau, Romom nie zabierano bagażu. Do dziś na terenie byłego obozu pozostało wiele rzeczy, po przebywających tam ludziach, być może część z nich przywieziono z Ohlau

Rampa kolejowa w Birkenau - jeden z wielu symboli Holokaustu. Mało kto wie, że tuż obok mieścił się obóz cygański, a los jego mieszkańców był równie tragiczny, jak innych więźniów obozu

Pomnik upamiętniający pomordowanych Sinti i Romów na terenie byłego Zigeunerlager w Brzezince. To przy nim 2 sierpnia odbywają się coroczne obchody ku pamięci tej tragedii


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama