Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 14 marca 2026 02:43
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Mój Wielki Tydzień na zsyłce w Kazachstanie

Na zsyłce w Kazachstanie, wraz z mamą Marią, przebywałem pełne sześć lat, od 1940 do 1946. Wcześniej, w październiku 1939, Sowieci zabili mego ojca, policjanta Jana
Podziel się
Oceń

Swój pobyt na zsyłce spędziliśmy w kilku miejscowościach rejonu Czarsk, w obłasti semipałatyńskiej. Od grudnia 1942 do końca kwietnia 1945 mieszkaliśmy i pracowaliśmy w bazie firmy "Zagotskot", w maleńkiej osadzie Suurły. Mama jako stróż nocny, a ja przeważnie pasłem bydło. Byliśmy tam jedynymi Polakami. Rosjanami byli tylko kierownik naszej bazy oraz zawiadowca stacyjki kolejowej i ich rodziny. Ponadto mieszkało tam kilka rodzin kazachskich, Niemców nadwołżańskich oraz parę rodzin czeczeńskich, również zesłanych do Kazachstanu, jak Polaków.

W Suurłach byliśmy odcięci od świata i świeżych wiadomości. Nie było tam radiowęzła ani elektryczności. Gazety docierały do nas okazyjnie i z wielkim opóźnieniem. Czasem jeździłem do odległego o 20 km Czarska i przywoziłem stosunkowo świeże wiadomości: najpierw o powstaniu w ZSRR Związku Patriotów Polskich, pod przewodnictwem Wandy Wasilewskiej w 1943, później o utworzeniu Pierwszej Dywizji Piechoty imienia Tadeusza Kościuszki, następnie o jej walce pod Lenino, a także o tym, że znów jesteśmy sojusznikami Sowietów (bo przestaliśmy być po wyjściu z ZSRR Armii Andersa). Czasem przywoziłem wydawane przez ZPP gazety - "Nowe widnokręgi" i Wolna Polska" - oraz gazety sowieckie, z informacjami o wyzwalaniu kolejnych miast w ZSRR i  o zbliżaniu się Armii Czerwonej do granic Polski.

- Już niedługo Polacy będą wracać do kraju, a o nas w Suurłach zapomną - mówiła mama. - Muszę pojechać do Czarska i zapisać się do Związku Patriotów Polskich, chociaż ten związek jest jakiś dziwny, chyba komunistyczny.



Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama