Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 4 października 2026 16:06
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wyjątkowa Seweryna

Mało kto wie, że w Oławie mieszkała Seweryna z rodu Siemiradzkich. Tak, tych Siemiradzkióch, z których pochodzi słynny Henryk Siemiradzki - malarz, którego obrazy biły rekordy cenowe, bo sprzedawane je na słynnych światowych aukcjach za grube miliony dolarów. Przypominamy tekst Bogusławy Notz, która miała okazję porozmawiać z panią Seweryną w 1992 roku
Wyjątkowa Seweryna
Seweryna Siemiradzka w swoim oławskim mieszkaniu
Podziel się
Oceń

- Przed opuszczeniem Lwowa prof. Kulczycki sprzedał swój dom pewnemu dentyście - wspomina Seweryna. - Transakcję przeprowadzono w złocie. Trzeba było je jakoś przewieźć. Natarliśmy złotą papierośnicę rtęcią i udawała srebrną albo stalową. Resztę złota przewiozłam w butach. Uszyłam sobie szmaciane pantofle na koturnie. W tym obcasie miałam upchane złoto. Buty były ciężkie i niewygodne, ale nikomu nie przyszło do głowy, takie byle jakie buty sprawdzać.

Po przyjeździe ze Lwowa Seweryna trafiła do Instytutu Hodowlanego w Czechnicy, dokąd na przełomie lat 1946-1947 zwerbował ją prof. Tadeusz Konopiński. Po roku miała objąć ogrodnictwo w Bielawie, ale „zabłąkała” się do Oławy...

- Ogrodnictwo znajdowało się na terenie dzisiejszych garaży między ul. Chrobrego a Zakładami Tworzyw Sztucznych - opowiada Seweryna. - Dzisiejsza administracja Osiedla Chrobrego mieści się w domu ówczesnego ogrodnika nazwiskiem Schutterly. W tym czasie siedział on w więzieniu, a jego żona była zupełnie bezradna. Zaczęłam więc pracę, przygotowywałam materiał na wystawę we Wrocławiu. W 1950 roku Schutterly i Skirycz założyli spółdzielnię, na którą złożyły się wszystkie ogrodnictwa z terenu miasta. Później Schutterly przeniósł się do Lubiechowa.

W tym czasie Jerzy Kulczycki trafił na rok do więzienia z podejrzeniem o szpiegostwo. Ona sama również podpadła UB. Jej brat przed wojną pracował w MON, miała jego listy. Kierownik Seweryny, nazwiskiem Kijanka, był co tydzień w jej sprawie wzywany na UB. Dalej jednak pracowała. Po kilku latach przeniosła się do ogrodnictwa vis a vis poczty przy ul. 1 Maja (dzisiaj deptak handlowy). W 1952 została radną Miejskiej Rady Narodowej (Komisja Kultury i Oświaty).

- Od 1956 roku zaczęto rozparcelowywać ogrodnictwo, czemu byłam przeciwna - opowiada Seweryna. - Ogrody buduje się przecież bardzo długo. Utrzymałam Spółdzielnię i otrzymałam za pracę Złoty Krzyż Zasługi. Ale stosunki były tak złe, że w latach 1958 -1962 pracowałam w Lewinie Brzeskim, gdzie wzięłam z panem Kijanką dzierżawę. Potem wróciłam do Spółdzielni Ogrodniczo-Rolniczej pod kierunkiem pana Bratkowskiego, do którego miałam zaufanie. Ludzie jednak mało pracowali i strasznie kradli. W 1970 odeszłam na emeryturę.

* * *

Seweryna nie umiała być bezczynna. Uczyła w domu języków obcych. Pracowała trochę jako lektorka języka niemieckiego w ZOZ-ie.

- Było to raczej gremium towarzyskie niż lektoratowe... - wspomina.

Z końcem lat osiemdziesiątych nasiliły się dolegliwości stawów kolanowych, Seweryna przestała wychodzić z domu. Wkrótce przestała również prowadzić lekcje - bo uznała, że należy je prowadzić solidnie albo wcale.

- Uczniowie mnie odwiedzają i to jest miłe - mówi. - Jednakże coraz rzadziej przychodzą. Ludzie się teraz jakoś zamykają, nie mają dla siebie czasu. Wybierała się do mnie p. Maria Paradowska, autorka książki o moim Ojcu, ale na razie przysłała mi książkę z dedykacją. Dużo czytam, ale boję się o oczy, bo cierpię na zaćmę.

Sewerynę martwi bardzo sprawa bezimiennego grobu ojca na Powązkach. Został pochowany w rodzinnym grobowcu, ale napis, że tam leży, nie został umieszczony, mimo odnowienia grobowca. Zajmował się tym Instytut Geologii PAN. - Nic nie mogę zdziałać, bo jestem unieruchomiona. Był też projekt medalionu-płaskorzeźby. Przecież ten grób nie może być bezimienny! Pani Paradowska obiecała zająć się tą sprawą. To dobrze.

 

Co sądzę o współczesności?

 

- Widzę ten świat tak, że nacjonalizmy muszą się skończyć, bo to bezsens. Idzie era obywateli świata, którzy zachowają kulturę i tradycję narodową, ale zerwą z nacjonalizmem, bo historia dowiodła, że prowadzi on do zguby. Świadomość troski o Ziemię musi dotrzeć do wszystkich - jeśli nastąpi jej degradacja - my też zginiemy. To, co idzie na zbrojenia, niech idzie na ratunek przyrody.



Matka Seweryny Siemiradzkiej

Prof. Józef Siemiradzki

Przed dworkiem Dzieduszyckich – pierwszy z prawej

Seweryna Siemiradzka z bratem Michałem (po prawej)

W tym oławskim domu mieszkała

Z paniami Niemcową (po prawej) i Romanowską

Zakład ogrodniczy we Lwowie – w środku Seweryna Siemiradzka


Napisz komentarz

Komentarze

Kazimierz 08.05.2024 21:12
Wspaniała i bardzo skromna osoba. Przed wojną żyła w bogatym domu, że służbą guwernantkami, po wojnie w jednym pokoju ze wspólną kuchnią, łazienką i toaletą. Nigdy nie narzekała na warunki życia. Zawsze pogodna. Była tak ciekawą osobą, że zorganizowałem Jej audycję radiową. Dziennikarzem który ją nagrał był redaktor Maksymilian Kubica z wrocławskiego radia, obecnie na emeryturze oraz Iwona Kubicz. Iwona później została spikarką TVP 2.

Maria 16.02.2020 10:36
Piękna historia i dobrze opowiedziana. Czyta się cudownie, więcej takich proszę. Tak mało wciąż wiemy o tym miejscu, gdzie przyszło nam żyć. Dobrze wiedzieć, kto tu jeszcze był, kto jest. Taka wiedza tworzy z nas wspólnotę. Lokalną, a ta jest najsilniejsza. Wiem, że Autorka już nie żyje, ale dziękuję Jej, że zdążyła napisać choćby jedną historię wartą zapamiętania. Dzięki Niej od teraz Siemiradzki będzie mi się kojarzył także z Oławą. Wiem, te niemieckie historie tych ziem przytłaczają, ale pamiętajmy, że polskie losy tutaj to już 75 lat...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pytam Treść komentarza: Tyle set miliardów na sprzęt zadłużają Polskę pod korek i boją się dronów z tektury z Rosji ? Jesteśmy najlepszą armią w EU czy to tylko bajanie jak z paliwem PO 5.19? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 14:43 Źródło komentarza: Drabiński: - W Oławie nie wszędzie te syreny słychać! Autor komentarza: SPISEG!!!!1111 Treść komentarza: A może po prostu pisowcy nie są zainteresowani ogłoszeniem takich akcji wcześniej? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 14:18 Źródło komentarza: Posel Hreniak w Jelczu-Laskowicach: - Stop banderyzmowi! Autor komentarza: klu sprawy Treść komentarza: Popatrzcie na meritum zbierania tych podpisów . To jest przeciwko zaprzeczaniu prawdzie historycznej i gloryfikacji czegoś tak bardzo strasznego. Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:55 Źródło komentarza: Posel Hreniak w Jelczu-Laskowicach: - Stop banderyzmowi! Autor komentarza: Zrównoważony Treść komentarza: Dla Ciebie problem jest Ukraina, może nawet wrogiem, biorąc po uwagę ludobójstwo Polaków przez UPA, dla mnie największym wrogiem jest rosja, więc jeśli dwaj wrogowie Polski walczą ze sobą, to ty Polak jak mniemam z czym masz problem? Niech walczą ze sobą jak najdłużej my tylko dokładamy ognia, by ta wojna trwała jak najdłużej. A na wojnach przeważnie osłabione są dwie strony. Żołnierze obu stron giną na wojnach. Widzisz jakieś minusy że ruscy walczą z Ukraińcami. Może kiedyś wykorzystamy sytuację, że oba państwa są w ruinie i zajmiemy Królewiec i odzyskamy, zabrane przez stalina, pradawne polskie miasta Lwów, Stanisławów, Tarnopol, a i Białoruś powinna oddać Brześć i Grodno. Serio widzisz problem że rosja ma wojnę z Ukrainą? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:35 Źródło komentarza: Drabiński: - W Oławie nie wszędzie te syreny słychać! Autor komentarza: Prywatne miasto kolesi Treść komentarza: Jakie byłybkryteria wyboru tych ulic? Mieszkają tam kolesie BBS, czy inwestycja prowadzona przez dewelopera od wieczornych spotkań z burmistrzem? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:19 Źródło komentarza: OŁAWA Będą nowe drogi asfaltowe. Gdzie? Autor komentarza: Znający sprawę Treść komentarza: Może dlatego, że gazeta prawdopodobnie sprzyja KO nie zauważyłeś tego? Akcje PIS są prawdopodobnie pomijane w gazecie, właśnie po to, by nie były udane frekwencyjnie, nie jestem za PIS, ale sprzyjanie jednej opcji politycznej jest miarą nierzelności dziennikarskiej? Data dodania komentarza: 4.10.2026, 13:07 Źródło komentarza: Posel Hreniak w Jelczu-Laskowicach: - Stop banderyzmowi!
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama