Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 10:13
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Wyjątkowa Seweryna

Mało kto wie, że w Oławie mieszkała Seweryna z rodu Siemiradzkich. Tak, tych Siemiradzkióch, z których pochodzi słynny Henryk Siemiradzki - malarz, którego obrazy biły rekordy cenowe, bo sprzedawane je na słynnych światowych aukcjach za grube miliony dolarów. Przypominamy tekst Bogusławy Notz, która miała okazję porozmawiać z panią Seweryną w 1992 roku
Wyjątkowa Seweryna
Seweryna Siemiradzka w swoim oławskim mieszkaniu
Podziel się
Oceń

Przez Lwów do Oławy

 

Przyszedł listopad 1945 roku. Rosjanie chcieli Sewerynę koniecznie zatrzymać, nawet przeprowadzono śledztwo. Zarzucano jej przynależność do AK, czego się wyparła, bo nie miałaby szans. Oskarżano ją również o utrzymywanie dobrych kontaktów z oficerami niemieckimi: - Przyznałam się, że pracowałam w szpitalu, którym zarządzali Niemcy, i tyle. Musiałam z nimi rozmawiać! A że kwitł handel wymienny, to co innego. Wszyscy handlowali, żeby żyć.

Zarzucano jej, że nawoływała do powstania we Lwowie. - Wtedy im odpowiedziałam - a gdyby wam powiedzieli, że Charków jest turecki? I odczepili się. Zesłańcy coraz bardziej głodowali, okradano ich z prowiantu. Przy życiu trzymała ich świadomość końca wojny - i jarzyny z pola, zwłaszcza pożywne słoneczniki.

Zbliżał się czas zwolnienia z łagru. Sewerynę przerzucano z kołchozu do kołchozu, proponowano jej coraz lepsze stanowiska, ale ona nie chciała zostać. W końcu okazało się, że wszyscy z jej łagru już wyjechali, tylko ona, choć była na liście repatriantów, gdzieś się zapodziała. Zaczęto się o nią upominać i wreszcie po interwencji z Kijowa udało się jej wyjechać: - Wracałam do Lwowa. Pewien kolejarz poradził nam obserwować pociągi jadące do Polski po węgiel, bo one się nie zatrzymują i są pospieszne. Wskoczyliśmy do takiego pustego wagonu i dojechaliśmy do Lwowa. Mieszkanie zastałam splądrowane. Po podłodze walały się kawałki matrycy drukarskiej. Rosjanie nie wiedzieli po prostu, co to jest, to mnie pewnie uratowało przed gorszym losem.

Miejsce Seweryny w szpitalu było zajęte, Kiselow kazał jej być robotnicą. Była zima, zajęła się więc inwentaryzacją szpitala po opuszczeniu go przez oddziały Armii Radzieckiej. Na wiosnę znowu trafiła do ogrodu. - Gdy Kiselow nadchodził, robotnicy wtykali mi w rękę motykę, żeby się nie czepiał. Dla nich dalej byłam kierowniczką. Pracowali tam dwaj jeńcy niemieccy - klerycy. Seweryna pomogła im uciec.

Było coraz trudniej. Kiselow nienawidził Seweryny i prześladował ją na każdym kroku. Któregoś dnia Seweryna spotkała prof. Jerzego Kulczyckiego, którego ojciec przyjaźnił się kiedyś z jej ojcem. Profesor miał wspaniałą, opracowaną kolekcję tkanin wschodnich, dywanów m. in. spod Wiednia, schowaną pod terasą domu, którego budowę rozpoczęto jeszcze przed wojną.

Prof. Kulczycki był ożeniony z Ukrainką. - Aby ratować go przed Niemcami, żona zapisała go jako Ukraińca i dlatego nie mógł „repatriować” do Polski. Był już wtedy rozwiedziony. Zdecydowałam się więc na fikcyjne małżeństwo „na papierze”, aby profesor mógł wyjechać do Polski - opowiada Seweryna. Pożegnała szpital, rozdała meble, m.in. Rosjaninowi, z którym robiła inwentaryzację szpitala. Ślub był w maju 1946 roku, do sierpnia przygotowywali transport zbiorów (pakowali je jako pościel, sprzęt sportowy itp.). W sierpniu przewieźli wszystko do Krakowa, a prof. Kulczycki otrzymał posadę na Uniwersytecie Warszawskim.



Matka Seweryny Siemiradzkiej

Prof. Józef Siemiradzki

Przed dworkiem Dzieduszyckich – pierwszy z prawej

Seweryna Siemiradzka z bratem Michałem (po prawej)

W tym oławskim domu mieszkała

Z paniami Niemcową (po prawej) i Romanowską

Zakład ogrodniczy we Lwowie – w środku Seweryna Siemiradzka


Napisz komentarz

Komentarze

Kazimierz 08.05.2024 21:12
Wspaniała i bardzo skromna osoba. Przed wojną żyła w bogatym domu, że służbą guwernantkami, po wojnie w jednym pokoju ze wspólną kuchnią, łazienką i toaletą. Nigdy nie narzekała na warunki życia. Zawsze pogodna. Była tak ciekawą osobą, że zorganizowałem Jej audycję radiową. Dziennikarzem który ją nagrał był redaktor Maksymilian Kubica z wrocławskiego radia, obecnie na emeryturze oraz Iwona Kubicz. Iwona później została spikarką TVP 2.

Maria 16.02.2020 10:36
Piękna historia i dobrze opowiedziana. Czyta się cudownie, więcej takich proszę. Tak mało wciąż wiemy o tym miejscu, gdzie przyszło nam żyć. Dobrze wiedzieć, kto tu jeszcze był, kto jest. Taka wiedza tworzy z nas wspólnotę. Lokalną, a ta jest najsilniejsza. Wiem, że Autorka już nie żyje, ale dziękuję Jej, że zdążyła napisać choćby jedną historię wartą zapamiętania. Dzięki Niej od teraz Siemiradzki będzie mi się kojarzył także z Oławą. Wiem, te niemieckie historie tych ziem przytłaczają, ale pamiętajmy, że polskie losy tutaj to już 75 lat...

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: janusz Treść komentarza: Nie mial racji w tym temacie. Nikt nie musi umierac za wojny politykow. Mamy jedno zycie i nie oddawajmy go za wasnie politykow,bankierow i innych podzegaczy wojennych. Fakt. Goscie ze wschodu powinni pokazac troche oglady. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 09:00 Źródło komentarza: Pracownik oławskiej firmy zaatakował i znieważył Ukraińca. Został zwolniony Autor komentarza: TYLE Treść komentarza: Taki mostek bez podporowy w Chinach zrobili by w 3 dni ale u nas to nie przejdzie bo za trudne ale jakby trzeba było zrobić 1000 palet albo kamieni na kapustę to nawet w jeden dzień. Data dodania komentarza: 1.08.2026, 06:04 Źródło komentarza: Z Oławy do Jelcza-Laskowic wracamy przez Minkowice. Od DZIŚ Autor komentarza: Prawda Treść komentarza: Jest już centrum sportu i rekreacji świecące pustkami i przynoszące straty, po co wydawać kolejne pieniądze na głupoty, lepiej zainwestować w kamery i policję by poprawić bezpieczeństwo Data dodania komentarza: 31.07.2026, 23:18 Źródło komentarza: Gmina J-L chce zbudować nowy budynek Centrum Kultury Autor komentarza: * Treść komentarza: Jakie nieuczciwe? Przecież uczciwie podpisała umowę ze ZWiK. I ta Pani to potwierdza i firma. Więc o jakiej nieuczciwości piszesz? Na siłę chcesz wszystkich przekonać do jakiegoś przestępstwa, które nie zaistniało. Nie wiem jaki masz w tym cel. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 23:16 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Mazurek nie jest szefem struktur powiatowych PiS. Ale rzeczywiście jest to skandaliczne zachowanie że dla dobra własnych układu bo jest zatrudniany prze starostę z platformy chroni radnych platformy. Wyborcy musza się o tym dowiedzieć... Data dodania komentarza: 31.07.2026, 23:16 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem Autor komentarza: ...l Treść komentarza: Zawsze, nieuczciwe, świadome czerpanie zysków podlega kodeksowi karnemu. I tu nie ma znaczenia czy firma ,czy inne okoliczności.Jesli ,to prawda to ,to jest oszustwo Wszystko zależy,jak teraz potraktują to organy. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 20:48 Źródło komentarza: Przewodniczący Mazurek o Karolinie Kaczor: - Wcześniej o tym nie wiedziałem
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama