Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 27 października 2026 07:20
ZOBACZ:
Reklama
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Na każdy punkt musieliśmy bardzo mocno zapracować

Z Marcinem Bielą, kapitanem IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice - rozmawia Kamil Tysa
Na każdy punkt musieliśmy bardzo mocno zapracować

Autor: fot. Tomasz Pawlicki - fotografia sportowa

Podziel się
Oceń

MKS Olavia Oława i IM Faurecia Volley Jelcz-Laskowice staną po przeciwnych stronach siatki. Stawką jest pozostanie w II lidze. Więcej - TUTAJ

- Z jakim nastawieniem podchodziłeś do tego sezonu?

- Na pewno wszyscy w drużynie liczyliśmy na to, że będziemy w stanie sprawić niejedną niespodziankę. Byliśmy podekscytowani tym, że mamy okazję się zmierzyć na wyższym poziomie niż przed rokiem. W poprzednim sezonie, jeszcze w III lidze, szło nam wyjątkowo dobrze, można nawet powiedzieć, że był to sezon niezwykle łatwy, ale zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że na powtórkę nie mamy co liczyć. Cieszyliśmy się jednak na to wyzwanie, bo wiedzieliśmy, że będziemy się w stanie wiele nauczyć i tak właśnie było. A właściwie wciąż jest. Dla mnie było to też coś nowego, ponieważ o ile wcześniej grałem już na poziomie II ligi, to nigdy na pozycji przyjmującego. Poznałem więc drugoligową siatkówkę od zupełnie innej strony.

- W sezonie 2019/2020 wygraliście praktycznie wszystko. Teraz jednak widać, że różnica w poziomach III i II ligi jest naprawdę duża.

- Dokładnie tak, poprzedni sezon od początku układał się po naszej myśli. Do każdego meczu podchodziliśmy w roli faworyta, co tydzień po tygodniu było widać, patrząc na sytuację w tabeli. W II lidze prawdopodobnie nie było takiego spotkania, przed którym bylibyśmy wyraźnym faworytem, ale myślę, że w kilku pojedynkach napsuliśmy krwi drużynom teoretycznie lepszym.

- Jak dziś oceniasz wasz wynik w rundzie zasadniczej, którą zakończyliście na dziewiątym miejscu?

- Na każdy z punktów, które zdobyliśmy, trzeba było bardzo mocno zapracować. Rok temu niektóre mecze praktycznie wygrywały się same. W tym sezonie nie mieliśmy ani jednego takiego spotkania. W każdym musieliśmy być maksymalnie skoncentrowani i zostawić kawał serducha na boisku, by ta sytuacja w tabeli nie wyglądała aż tak źle, jak chociażby jeszcze dwa miesiące temu, gdy wpadliśmy w dołek i ciężko było nam się z niego podnieść. Na szczęście ten gorszy okres mamy już za sobą i wszystko idzie w dobrym kierunku przed najważniejszą częścią tego sezonu.

- To dziewiąte miejsce jest rozczarowaniem, czy raczej scenariuszem, który należało zakładać?

Cały wywiad przeczytasz w najnowszym wydaniu "Powiatowej", dostępnym także w formie e-gazety: https://www.egazety.pl/ryza/e-wydanie-gazeta-powiatowa-wiadomosci-olawskie.html

Fot. Tomasz Pawlicki - Fotografia Sportowa


Napisz komentarz

Komentarze

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Nata Treść komentarza: Pani Aniu, Panie Mariuszu... wszystkiego najlepszego!!! Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:22 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Ech Treść komentarza: Jakie "sakramentalne tak" - ślub w urzędzie nie jest sakramentem. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:09 Źródło komentarza: Ania i Mariusz powiedzieli sobie sakramentalne „TAK” Autor komentarza: Klika BBS Treść komentarza: Nawet można byłoby wymienić kilka nazwisk Data dodania komentarza: 26.10.2026, 20:41 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Leszek Górecki Treść komentarza: Wprowadzenie limitu dwóch kadencji dla burmistrzów i wójtów miało jeden konkretny cel: rozbicie lokalnych, jednoosobowych układów. Burmistrz w swojej gminie ma jednoosobową, potężną władzę wykonawczą. Przyznaje dotacje, zatrudnia w urzędach, szkołach i spółkach komunalnych. Po 20 latach na stanowisku taki człowiek staje się lokalnym „królem”, z którym nikt nie ma szans wygrać w wyborach, bo całe otoczenie jest od niego finansowo zależne. Tam limit był ratunkiem przed nepotyzmem. W Sejmie sytuacja jest zupełnie inna. Poseł nie ma jednoosobowej władzy wykonawczej – jest tylko 1 z 460 parlamentarzystów. Sam nie zatrudnia ludzi w urzędach, nie rozdziela jednoosobowo milionowych budżetów w regionie i nie ma takiej władzy nad życiem pojedynczego mieszkańca jak burmistrz. Sejm to gra zespołowa, gdzie liczy się siła partii, a nie jednoosobowy układ. Dlatego mechaniczne przekładanie zasad z małej gminy na całe państwo nie ma sensu. O ile na dole odświeżenie władzy ratuje gminę przed układem zamkniętym, o tyle na górze wycięcie doświadczonych polityków osłabiłoby parlament w starciu z wielkim biznesem i lobbystami. W Sejmie to wciąż partie i sami wyborcy decydują, czy wolą postawić na młodego debiutanta, czy na sejmowego wygę. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 19:42 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: Marszałek Treść komentarza: Są tacy co są z Niego zadowoleni .... Data dodania komentarza: 26.10.2026, 19:31 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna? Autor komentarza: * Treść komentarza: Jeśli uważasz, że jako społeczeństwo potrafimy wybrać na Burmistrza czy Wójta nieuczciwą osobę, to zgadzam się z tobą w zupełności. Czasami jednak zdarzają się pracowici i uczciwi, i wtedy ich trochę szkoda. A tak a pro po, to powiedz proszę, po co w sejmie 9 już kadencję są, bo nie pracują ale są, tacy rekordziści jak poseł Sawicki, poseł Kaczyński, posłanka Śledzińska-Katarasińska czy inni tacy rekordziści? Za mało miejsca by ich tu wszystkich wymienić. Oni, wg ciebie, nie mylą już państwowego ze swoim? Ryba psuje się od głowy, Pierw im zabrać wielokadencyjność, a potem tym z dołu. I wtedy będzie wszystkim po równo. Data dodania komentarza: 26.10.2026, 18:35 Źródło komentarza: Co z kolejną kadencją burmistrza Frischmanna?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama