Dotyczy: Izby Historii Marki JELCZ
Z ogromnym smutkiem, wręcz z niedowierzaniem, przyjmujemy wiadomość o likwidacji Izby Historii Marki JELCZ. Jesteśmy tym bardziej zdumieni, że jeszcze na początku roku burmistrz miasta i gminy oraz pracownicy Spółki zapewniali na łamach Gazety Powiatowej, że Izba pozostanie w dotychczasowej formule w JELCZU.
To wręcz niemożliwe, aby fabryka z taką przeszłością i wielkimi planami odcinała się od swych dokonań w przeszłości.
Stowarzyszenie „Inicjatywa Społeczna Rozwoju Ziemi Jelczańsko – Laskowickiej”, któremu mam honor przewodniczyć, zostało założone przed 12. laty z inicjatywy Jana Dalgiewicza, wieloletniego i charyzmatycznego byłego dyrektora naczelnego Jelczańskich Zakładów Samochodowych. Członkami naszego stowarzyszenia są w większości byli długoletni pracownicy JELCZA i członkowie ich rodzin.
Zgodnie z zapisami statutu koncentrujemy swoją działalność, ujmując rzecz w wielkim skrócie, na inicjowaniu i wspieraniu różnych form lokalnej aktywności społecznej wraz z budowaniem atmosfery szacunku relacjach władza – obywatel, tworzeniu otwartości i przychylności dla projektów obywatelskich jak również krzewieniu idei integracji społeczeństwa obywatelskiego, a w szczególności pielęgnowaniu i chronieniu pamięci o dokonaniach ludzi i firmy motoryzacyjnej JELCZ.
Jak pisaliśmy w liście gratulacyjnym w związku z wyborem Pana na stanowisko Prezesa Zarządu firmy JELCZ, członkowie naszego stowarzyszenia, w większości byli pracownicy firmy JELCZ, którzy przez dziesięciolecia ciężką i ofiarną pracą budowali pozycję firmy w Polsce i na wielu nawet egzotycznych rynkach światowych, z nieukrywanym entuzjazmem będą dopingować dalszemu rozwoju marki JELCZ jako ikony polskiej motoryzacji w segmencie pojazdów użytkowych, tym razem z przeznaczeniem dla polskiego przemysłu obronnego oraz oczekiwać pamięci o ich dokonaniach i znaczeniu fabryki dla lokalnej społeczności.
Trochę historii
Ta Izba, to w wielkim skrócie, opis historii ważnej dla lokalnej społeczności firmy, jednej z największej w pewnym czasie na Dolnym Śląsku oraz jej tysięcy pracowników w wielu przypadkach całych pokoleń mieszkańców, którzy dotarli o JELCZA nawet z najdalszych miejsc naszego kraju. To również jedyne miejsce ukazująca tragiczne wojenne losy pierwszych budowniczych i pracowników tego wówczas faszystowskiego zakładu zbrojeniowego Kruppa, zwiezionych z wielu państwa Europy, więźniów pobliskiego obozu pracy AL Funfteichen. Muzeum Zakładowe powstały w ówczesnych Jelczańskich Zakładach Samochodowych już na początku 1977 r., a po kilku latach zostało docelowo przeniesione do bardziej profesjonalnych pomieszczeń w tzw. BOCIE (budynku organizacyjno – technicznym) symbolu ówczesnego nowo powstałego miasta. W salach wystawowych prezentowano historię okolicznych ziem od początku okresu słowiańskiego do czasów współczesnych oraz historię powstania i rozwoju zakładów motoryzacyjnych jak również ludzi, którzy tworzyli tą wielką fabrykę w początkowym okresie otoczoną tylko polami. By po latach stać się ikoną polskiej motoryzacji produkując: autobusy miejskie, dalekobieżne i turystyczne, różnego rodzaju samochody ciężarowe oraz pojazdy ratowniczo – gaśnicze jak również pojazdy dla potrzeb wojska.
A wokół fabryki wyrosło nowe miasto z cała niezbędną infrastrukturą, które tak wiele zawdzięcza pracownikom JELCZA. To w JELCZU zaproponowane powstanie nowego miasta i to JELCZ przeznaczał ogromne środki na jego powstanie i rozwój.
Kilkadziesiąt lat później, po upadku Zakładów Samochodowych JELCZ S.A., gromadzone przez lata zbiory znalazły, dzięki życzliwości ówczesnego prezesa, swoje godne miejsce w firmie „Jelcz – Komponenty” gdzie są prezentowano do dzisiaj w Izbie Historii Marki JELCZ.
Izba powstała dzięki współpracy władz samorządowych z ówczesnym kierownictwem firmy. Po remoncie przydzielonych pomieszczeń i rozbudowie, na którą przeznaczono znaczne środki finansowe, eksponowane są również modele i zdjęcia aktualnej działalności produkcyjnej przedsiębiorstwa.
Jak dbamy o własne dziedzictwo?
Dziś bardzo łatwo zburzyć jedne budynki, by na ich miejscu powstały inne może ładniejsze i nowocześniejsze. Z pomieszczeń zajmowanych dzisiaj przez Izbę Historii po wyburzeniach można zrobić np. nowe pomieszczenia biurowe. O wiele trudniej odbudować pamięć o miejscach, ludziach i czasach, które przez dziesięciolecia tworzyły lokalna historię. Pozostały fotografie, setki negatywów, wspomnienia konkretnych ludzi o ich pracy i życiu związanym z fabryką, filmy, dokumenty, modele produkowanych pojazdów oraz udział JELCZA w tworzeniu i rozwoju miasta Jelcz-Laskowice i także całe mnóstwo innych artefaktów. Dziedzictwo naszej Małej Ojczyzny to dobro wspólne nas wszystkich, to poznawanie historii regionu i wychowanie patriotyczne.
Jesteśmy przekonani, Panie Prezesie, że następne pokolenia też będą mogły zapoznawać się z produkcją i dorobkiem gospodarczym tej niezwykłej fabryki z przeszłości jak i tworzonej dzisiaj w nowym JELCZU, i mamy głęboką nadzieję, że równie piękną historię producenta nowoczesnych pojazdów dla Polskich Sił Zbrojnych w Izbie Historii Marki JELCZ, zlokalizowanej w dalszym ciągu w byłej hali „B” ówczesnych Jelczańskich Zakładów Samochodowych.
Z poważaniem
Prezes Zarządu
Stanisław Grzesik

Napisz komentarz
Komentarze