Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 12 czerwca 2026 11:35
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama
Reklama Tauron
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

"Norbert nie chwalił mi się, że miałby przeżyć wtedy jakąś przygodę seksualną"

Tak zeznawał w kolejnym dniu procesu miłoszyckiego "pseudoochroniarz" - jak sam się nazwał - Paweł O.
Podziel się
Oceń

 Wcześniej zeznawali jednak inni, m.in Zbigniew M. (52 lata, posadzkarz):

- Ireneusza M. poznałem w pociągu, jak wracałem z pracy we Wrocławiu - mówił przed sądem Zbigniew M. - Potem nie spotykaliśmy się, dopiero w  tego sylwestra 1996 roku. Ja byłem ze swoją grupą kolegów. Gdy Irek wszedł na salę akurat rozlewaliśmy alkohol, to go poczęstowaliśmy. Potem brakło wódki. W bufecie była po 50 zł, ale obok dyskoteki była melina u państwa R., tam się w nocy nieraz zachodziło. Poszliśmy tam z Ireneuszem M. On poszedł na ganek i chyba zastukał do drzwi, ale alkoholu nie dostaliśmy, więc spomiędzy stojących tam koszy wyciągnął butelkę wódki, którą miał tam schowaną, i wróciliśmy na salę. Pewnie rozlaliśmy ten alkohol. Nie przypominam sobie, abym tego wieczoru jeszcze widział się z Irkiem. Z tego, co mówili mi potem koledzy, po północy spałem na krzesłach. 

Te obecne zeznania nie do końca zgadzają się z tym, co Zbigniew M. mówił w 1997 roku, przesłuchiwany w związku ze śmiercią Małgosi. Wtedy mówił, że pierwszy raz poszli na posesję państwa R. (tam potem znaleziono martwą Małgosię - red.) około godziny 23.00.

Potem poszli na tę posesję po wódkę, wymieniał nawet, że to była wódka "Krakus', jeszcze drugi i trzeci raz.

- Faktycznie chodziliśmy do R. nie raz - przyznał teraz przed sądem - ale gdy dochodziliśmy tam, to ja stałem przy furtce.

Zbigniew M. opowiedział też ciekawą historię - otóż ma siostrę Małgosię, więc gdy w nocy podchodził do posesji państwa R. ktoś powiedział głośno: - O, brat Małgosi.

Przypomnijmy, że "bratem Małgosi", ale nie tej, tylko późniejszej ofiary, miał być też sprawca miłoszyckiej zbrodni (tak się przedstawiał, jako "brat Małgosi"). Na sali sądowej nikt nie zwrócił uwagi na tę zbieżność. 

Zeznania tego świadka nic więcej nie wniosły do sprawy, były w wielu miejscach rozbieżne z tym, co mówił wcześniej, myliły mu się szczegóły i godziny. Raz mówił, że do domu wrócił o pierwszej, innym razem, że o trzeciej nad ranem.

Na pytanie prokuratora, czy znał wtedy Norberta Basiurę, odpowiedział, że nie. Na pytanie Ireneusza M., czy na posesji R. był pies, mówił tak:



Napisz komentarz

Komentarze

Podejrzany 14.09.2020 10:46
Norbert i Irek nie maja nic wspolnego ze sprawa Malgosi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!.

Aga 15.04.2023 20:11
Maja z ta zbrodnią bardzo duzo i wszystko wspolne!!!!-tylko ten który ich kryje mówi ze nie mają !!!

kkk 12.09.2020 20:27
"Norbert nie chwalił mi się, że miałby przeżyć wtedy jakąś przygodę seksualną". Przygodę seksualną??? Gwalt to przygoda seksualna? Tylko dla zwyrola. Poza tym nikt się gwałtem ze szczególnym okrucieństwem przechwalał nie bedzie, co?

Milo 09.02.2020 18:54
Dlaczego nie wezmą się za tych gospodarzy p R. co byla melina u nich oni wszystko widzieli i wiedza duża pouciekali do Angli i cicho tam siedza

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: "Ten wniosek złożyłem, bo muszę teraz jako były rady RM walczyć z radnymi nieporadnymi koalicji rządzącej" jak pan Mikosiak pięknie określił radnych koalicji BBS-PiS. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 11:02 Źródło komentarza: Były radny nie odpuszcza, bo przejście jest, ale... suchą nogą przejść się nie da Autor komentarza: Bój w hucie Treść komentarza: Ile dzieci urodziło się w tym czasie? Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:58 Źródło komentarza: Odeszli w maju 2026 r. Autor komentarza: Stich Treść komentarza: Ja już nie wiem co jest lepsze dla radnych BBS, czy jak drzemią i milczą przez całą sesję, czy jak się odezwą i pokażą swoją hipokryzję i zainteresowanie wyłącznie własnymi korzyściami. Gazeta opisała sprawy w jakich głos zabrał radny Prus na ostatniej sesji. 1. Asfaltowanie ulic na osiedlu Nowy Górnik i oświetlenie (zapytał o ulicę przy której sam mieszka i sąsiednie głównie dojazdowe do jego ulicy, pomijając większą część osiedla Nowy Górnik). 2. Nowa siedziba Sądu przy ul. Opolskiej i sugestia aby jednak wybudować go przy wyjeździe na Wrocław, bo jako adwokata go to dotyczy i lepiej byłoby mieć blisko domu niż na drugim końcu miasta. Tak dba o interes mieszkańca (czyli siebie) radny Prus. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:57 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: Pekińczyk Treść komentarza: Ewidentnie potrzebna tam jest zmiana przewodniczącego RM, pan Mazurek nie radzi sobie z tą funkcją. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:38 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"? Autor komentarza: cześ Treść komentarza: Masakra, co to się staneło?!?!?!?! Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:29 Źródło komentarza: Co to się wczoraj działo w pogodzie!? Grad, nawałnica, tęcza... Autor komentarza: Redaktor Treść komentarza: "...dyskusja zeszła na inne tory, a przy tym na złośliwości, dogryzanie i pyskówkę, czyli, coś co stało się już normą oławskich sesji RM." Wow, czyżby w końcu gazeta dostrzegła i nazwała po imieniu zachowania tak wielu oławskich pseudoliderów? Niewielki promyczek nadziei ale mimo to: szacunek i podziw dla odwagi pani Wioletty za tą wydawałoby się oczywistość i kilka słów prawdy. Data dodania komentarza: 12.06.2026, 10:12 Źródło komentarza: Czy nowy budynek sądu musi być "tak daleko"?
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama