Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 marca 2026 23:30
ZOBACZ:
Reklama Hipol
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Od tego, który leży pod płotem, dzieli mnie tylko jeden kieliszek

- Próbowałem przedawkować tabletki. Na moje szczęście byłem pijany, głupi i nieudolnie się do tego zabierałem. Dziś myślę, że to mogła być manifestacja. Taki cichy krzyk. Gdybym naprawdę pragnął śmierci, poszedłbym do lasu, wziąłbym linę i po kłopocie. Z Tomaszem Prażą - trzeźwym alkoholikiem i byłym bezdomnym - rozmawia Kamil Tysa
Podziel się
Oceń

Tomasz przez prawie 20 lat mieszkał na ulicy. W młodości wyjechał z domu, żeby zmienić środowisko i przestać pić. Kilkakrotnie próbował leczyć swój alkoholizm, za każdym razem bezskutecznie. Udało 9 lat temu. Dzisiaj nie pije i uczy się życia od nowa. Zaakceptował to, kim jest, a chorobę alkoholową cały czas ma w głowie.

* 21 marca Tomasz Praża świętował dziewiątą rocznicę życia w trzeźwości. Z tej okazji przypominamy wywiad, który ukazał się na łamach "Gazety Powiatowej" w grudniu 2018 roku.

 

- Kiedy pierwszy raz był pan na odwyku?

- W wieku dziewiętnastu lat piłem już tak ostro, że trafiłem na miesięczną kurację do Lubiąża. Czułem, że nie jest ze mną dobrze, ale nie spodziewałem się, że będę potrzebował 20 lat, by wyjść na prostą. Chciałem się ratować, ale chyba byłem na to za młody. Wróciłem, często zmieniałem pracę, zbierałem złom. Pieniędzy miałem sporo, więc dobrze się bawiłem. Rówieśnicy pili normalnie, u mnie tej normalności brakowało. Spotykałem się z kumplami, z dziewczynami, jeździłem na imprezy. Życie kręciło się wokół chlania. Zawsze padałem pierwszy. Piłem, podnosiłem się i leciałem dalej. Alkohol dodawał mi odwagi. Wstawiony nie bałem się zagadać do dziewczyny, mogłem mówić to, co myślę.

- Rodzina próbowała pomóc?

- Mama lubiła sobie wypić, ojczym zresztą też. Oczywiście chcieli dla mnie dobrze, więc nie akceptowali mojego zachowania. Mówili, żebym skończył szkołę, a ja rzuciłem ją w drugiej klasie zawodówki. Pewnie mieli świadomość, że są alkoholikami, ale nigdy nie próbowali nic z tym zrobić. Ciągle się awanturowali. Nie broniłem ani jednej, ani drugiej strony. To nie miało sensu. Oni się godzili, a ja stawałem się wrogiem numer jeden. W domu nie mogłem wyrazić swojego zdania. Nawet jeśli próbowałem, to nikt moich słów nie respektował.

- Pamięta pan ten dzień, w którym wyszedł pan domu?

- Miałem wtedy 23 lata i kolejną porażkę za sobą. Wyleczyłem kaca fizycznego, ale nie poradziłem sobie z moralnym. Znów zacząłem pić, pokłóciłem się z rodzicami i postanowiłem wyruszyć w Polskę. Zawsze kochałem góry, więc pojechałem do Zakopanego. Jak stałem, tak wyszedłem. Wziąłem tylko dokumenty, miałem też trochę kasy.

- Pociąg zatrzymał się na stacji Zakopane. I co było dalej?

- Na tej stacji spałem. Szybko poznałem innych bezdomnych, w tym Antka, który żebrał razem ze mną. Kradł też różne rzeczy w sklepach, ale ja się do tego nie nadawałem. Wegetowaliśmy na dworcu i czas jakoś płynął. Nie było to dla mnie szczególne wyzwanie, bo wcześniej w Oławie też sypiałem w różnych miejscach poza domem.

- Ale chyba nie taki był plan na Zakopane? To miało być nowe, lepsze życie...

- Miałem głowę pełną marzeń. Liczyłem, że znajdę pracę, ustatkuję się i zmienię towarzystwo. Rzeczywistość okazała się inna. Piłem ostro, żebrałem, czasem czymś handlowałem. Ciągle łudziłem się, że kolejnego dnia wstanę, nauczę się kontrolować, wypiję jedno piwo, pójdę do roboty i będę żył normalnie. Tyle, że u mnie zaczynało się od piwa, a kończyło stanem głębokiego upojenia. Pieniędzy mi nie brakowało, bo bardzo szybko nauczyłem się żebrać. Tu dostałem dwa złote, tam dychę. Umiałem rozmawiać z ludźmi, więc wydębienie kasy nie było dla mnie żadnym problemem. Czasami miałem jej naprawdę dużo, ale nigdy nie opłaciłem sobie noclegu w hotelu. Takie życie chyba mi się wtedy podobało.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Jola 24.03.2020 00:41
Tomku zyczę Ci zdrowia,szczescia ,wytrwałości w dążeniu do celu i oczywiście spełnienia wszystkich marzeń ??

Janek 22.03.2020 17:39
Trzymaj się chłopie!!! Trochę zazdroszczę siły w pozytywnym sensie?

Bb 26.12.2018 19:16
Tomek jest na Facebooku.

Patryk. 26.12.2018 15:07
Witam. Jest mozliwosc kontaktu z Tomkiem?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Bajlando1312Treść komentarza: Mogłeś dopisać, że wiesz do którego przedszkola chodzi jego dziecko...buhahaha dla takich zza klawiatury.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 20:25Źródło komentarza: Ucieczka przed policją zakończyła się w przydrożnym rowieAutor komentarza: ciotkaTreść komentarza: No no no ....... Rado , vice marszałek sejmiku działa na rzecz wsi i okolic , że mucha nie siada. Tyle inwestycji w tak krótkim czasie nie było od kilkudziesięciu lat.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:35Źródło komentarza: Boisko i korty w Bystrzycy już gotoweAutor komentarza: MatiTreść komentarza: Szczerość, uczciwość, lojalność i szacunek wartości, którymi moim zdaniem Aniu nigdy nie kierowałaś się? Ale twoi rywale z partii nie są lepsi. Ale jak ty to zrobiłaś że Roman tyle lat wierzył tobie, tego do dziś nie jestem w stanie pojąć. I dlaczego stare lisy Roman Jacek i Marek pozwolili na stworzenie nowego koła w Oławie, jak to stało się, że przespali pompowanie twojego koła. Widzę ataki na Sobolak także pewnie nie przypadkowe. Został jeszcze Rado. Te dwie osoby to w sumie będzie twoja konkurencja w wyborach parlamentarnych, a do wyborów już tylko rok został.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:02Źródło komentarza: Leszczyńska komentuje: - To nie tylko zaszczyt, ale i zobowiązanie!Autor komentarza: JaxTreść komentarza: Za to pani Ania załatwi te tematy… BuahahahaData dodania komentarza: 10.03.2026, 17:57Źródło komentarza: Leszczyńska komentuje: - To nie tylko zaszczyt, ale i zobowiązanie!Autor komentarza: ObserwatorTreść komentarza: Oczywiście wiadomo na kogo zagłosowałyby w tajnym głosowaniu osoby, które przerosło opłacenie składek w terminie? XD Ale może lepiej, że nie mają na nic wpływu jak przerastają ich podstawowe formalności. A Piotruś mógłby się nie błaźnić z tym protestem.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:49Źródło komentarza: Soroczyński złoży protest wyborczy?Autor komentarza: GośćTreść komentarza: Mniej aby sztuka to samo w armii .Jak przyjdzie godzina W to w każdą dziurkę się schowają?Data dodania komentarza: 10.03.2026, 17:28Źródło komentarza: NOWI POLICJANCI ZASILILI SZEREGI OŁAWSKIEJ KOMENDY
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama