Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 12 września 2026 10:42
ZOBACZ:
Reklama Aftermarket Oława
Reklama Jaśnikowski
Reklama BMM

Od tego, który leży pod płotem, dzieli mnie tylko jeden kieliszek

- Próbowałem przedawkować tabletki. Na moje szczęście byłem pijany, głupi i nieudolnie się do tego zabierałem. Dziś myślę, że to mogła być manifestacja. Taki cichy krzyk. Gdybym naprawdę pragnął śmierci, poszedłbym do lasu, wziąłbym linę i po kłopocie. Z Tomaszem Prażą - trzeźwym alkoholikiem i byłym bezdomnym - rozmawia Kamil Tysa
Podziel się
Oceń

- Czego dziś żałuje pan najbardziej?

- Zmarnowanego czasu. Wtedy te dni beztrosko mijały, teraz dnia mi brakuje. Ciągi alkoholowe przecież się kończyły. Miałem całe miesiące bez picia. Problem w tym, że nie robiłem ze sobą nic oprócz tego, że nie piłem. Jak w danym miesiącu nie cierpiałem na alkoholizm, to cierpiałem na pracoholizm. Frustracja narastała. Co z tego, że zarobiłem, jak w ogóle się nie rozwijałem. Wchodziłem do sklepu i nie wiedziałem, co kupować. Nigdy nie miałem niczego swojego. Nie znałem zasad życia. Dziś wiem, jak to wszystko się odbywa, ale wtedy nie miałem pojęcia.

- Nie chciał pan wrócić do domu?

- Na stałe nie, ponieważ mama już nie żyła, a z ojczymem zawsze darłem koty.

- Jak pan się dowiedział o jej śmierci?

- Rok po tym jak zmarła, przez telefon od siostry. Rodzina nigdy mnie nie szukała, wtedy też nie. Miałem swego czasu duży żal o tę sytuację. Wystarczyło zgłosić na policję, że mama jest chora. Byłem kontrolowany setki razy, więc w końcu ktoś by mi przekazał.

- Zdążył pan ją jeszcze zobaczyć?

- Tak, ponieważ co kilka lat przyjeżdżałem na dzień czy dwa się pokazać. Potem jechałem dalej. Tam, gdzie łatwiej zdobyć pieniądze.

- Ale okazji, by się pożegnać, pan nie miał.

- Niełatwo było usłyszeć, że mama nie żyje od roku. Dziś patrzę na to z innej strony i wierzę, że śmierć jest wyzwoleniem, a z mamą tak naprawdę mogę porozmawiać w każdej chwili.

- Do kogo miał pan wtedy większe pretensje? Do siebie, bo pana nie było, czy do rodziny, bo nie próbowała pana powiadomić?

- Na początku zdecydowanie do rodziny, zwłaszcza że od czasu do czasu od różnych osób słyszałem pretensje, że nie byłem na pogrzebie. Wkurzałem się, gdy mówili mi takie rzeczy. Czułem, że łatwo było im rzucać oskarżenia, a wiedziałem, że sami nic nie zrobili, żeby mnie odnaleźć. Dzisiaj już jednak nie mam pretensji do nikogo.

- Wiara pomagała panu w najtrudniejszych chwilach?

- Bóg był przy mnie, kiedy piłem czy spałem zajechany pod płotem. To ja byłem z dala od niego i się od niego odsuwałem. Wielokrotnie robiłem coś wbrew niemu. Nie szanowałem samego siebie. Wiara jest dla mnie bardzo ważna, zawsze mam przy sobie różaniec. Namawiano mnie kiedyś, żebym został Albertynem. Wiedziałem jednak, że nie dam rady. Ciągle miałem w głowie, że nawet jeśli dziś nie piję, to jutro znowu mogę zacząć. Obsesja picia mnie przerastała.

- Do tego stopnia, że trafił pan do zakładu psychiatrycznego?

- I to nic nie dało. Potrafiłem spirytus w butach przenieść, by nachlać się z kumplami. W 2000 roku dostałem pierwszego delirium. Wylądowałem w pasach, bo gdzieś podobno na ulicy rozmawiałem z Bogiem. Przenieśli mnie do zakładu psychiatrycznego i tam mnie leczono. Stwierdzono halucynozę, majaki i stany maniakalno-lękowe. Byłem zagrożeniem dla samego siebie. Brałem leki, do tego chlałem i najbardziej czarne życie robiło się różowe. Skończyło się tak, że jeszcze przyznano mi rentę. Brałem rentę jako alkoholik, naprawdę! Zabroniono mi wielu rzeczy. Miałem dodatkową ripostę dla ludzi, którzy mówili „weź się chłopie do roboty”. Przecież nie mogę, skoro jestem na rencie.


Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Jola 24.03.2020 00:41
Tomku zyczę Ci zdrowia,szczescia ,wytrwałości w dążeniu do celu i oczywiście spełnienia wszystkich marzeń ??

Janek 22.03.2020 17:39
Trzymaj się chłopie!!! Trochę zazdroszczę siły w pozytywnym sensie?

Bb 26.12.2018 19:16
Tomek jest na Facebooku.

Patryk. 26.12.2018 15:07
Witam. Jest mozliwosc kontaktu z Tomkiem?

ZASTRZEŻENIE PODMIOTU UPRAWNIONEGO DOTYCZĄCE EKSPLORACJI TEKSTU I DANYCH

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji ze strony internetowej tuolawa.pl i publikacji przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody wydawcy - RYZA Sp. z o.o. jest niedozwolone. 

Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są TUTAJ

KOMENTARZE
Autor komentarza: Hostessa Treść komentarza: Wszyscy wiedzą w jakim celu lokalni notable jeżdżą na takie imprezy. Żony powinny sprawdzić dokładnie czy czegoś przypadkiem stamtąd nie przywieźli. Data dodania komentarza: 12.09.2026, 09:12 Źródło komentarza: Ważne rozmowy i konkretne decyzje. Za nami 35. Forum Ekonomiczne w Karpaczu Autor komentarza: Mawi Treść komentarza: Przepiękny utwór 😍 Data dodania komentarza: 12.09.2026, 09:01 Źródło komentarza: Magiczna Irlandia Urszuli Janiszewskiej Autor komentarza: :( Treść komentarza: Dokładnie, szkoda, że tej empatii dla przyrody zabrakło, gdy masowo przekształcano nieużytki z zaroślami i zadrzewieniami pod działki budowlane Data dodania komentarza: 11.09.2026, 23:44 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: Ja Treść komentarza: Żeby mu tylko życi nie rozerwało od tego przeczyszczenia. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 21:12 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera Autor komentarza: Bober Treść komentarza: Od jak dawna pani Joanna zbiera w miłoszyckim lesie grzyby? Nie dla siebie pytam, a w imieniu fauny w tego lasu. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 20:27 Źródło komentarza: Mieszkanka: - Chcemy ratować Las Miłoszycki! Autor komentarza: Głowa Treść komentarza: Kolejna kompromitacja oławskiej policji i oławskiej prokuratury. Trzeba pogonić tych niedouczonych pseudoprokuratorów oławskich do tarcia chrzanu, a nie do poważnej pracy. Data dodania komentarza: 11.09.2026, 19:25 Źródło komentarza: Mieszkaniec Oławy groził, że zabije premiera
Reklama
NAPISZ DO NAS!

Jeśli masz interesujący temat, który możemy poruszyć lub byłeś(aś) świadkiem ważnego zdarzenia - napisz do nas. Podaj w treści swój adres e-mail lub numer telefonu. Jeżeli formularz Ci nie wystarcza - skontaktuj się z nami.

Reklama
Reklama